To słowo klucz, które od kilku lat szczególnie przewija się przez publikacje naukowe, programy telewizyjne oraz internetowe treści parentingowe. O czym mowa? O rozwoju! A konkretnie – rozwoju dziecka, które na wczesnym etapie życia wszystkiego doświadcza bardziej i więcej, chłonąc otaczający je świat wszystkimi swoimi zmysłami.
Jak wspierać rozwój dziecka?
Punkt pierwszy: organizuj kreatywne zabawy
Pomysłowość to cecha, którą można wyćwiczyć. Im wcześniej zaczniemy budzić w sobie pokłady kreatywności, tym łatwiej będzie nam się odnaleźć w różnych sytuacjach, jakie czekają na nas w dorosłym życiu. Na rynku dostępna jest dziś ogromna liczba zabawek, które umożliwiają odgrywanie ról, wspierają doskonalenie zdolności językowych i manualnych. Pomocne będą różnego rodzaju układanki, zestawy do zabawy w dom, przyrządy do majsterkowania oraz artykuły plastyczne.
Punkt drugi: inwestuj w zabawki edukacyjne
Nauka poprzez zabawę to najlepsze, co możesz podarować swojemu dziecku. Choć samo jeszcze tego nie rozumie, po latach z pewnością doceni widoczne efekty niemal bezwysiłkowego procesu uczenia się. Kostki edukacyjne, liczydła, miniaturowe instrumenty muzyczne, zabawki zręcznościowe... Sprawdzi się tu wszystko, co oddziałuje na zmysły i wspiera rozwój poszczególnych kompetencji.
Punkt trzeci: daj czas na samodzielne odkrywanie
Nowe tendencje w temacie wychowywania jednoznacznie wskazują, że wspieranie rozwoju dziecka polega przede wszystkim na codziennym umożliwianiu mu samodzielnego odkrywania świata. Słynna teoria “wędki zamiast ryby” stawia rodzica w roli osoby, która nie wyręcza, a jedynie towarzyszy. Samodzielnie podjęty wysiłek, nawet jeśli wymaga czasu, przynosi dużo bardziej spektakularne efekty.
A co z zabawkami? Kupuj drewniane produkty, które są bezpieczne i miłe w dotyku. Pozwalaj dziecku ćwiczyć równowagę na rowerku biegowym – nawet kosztem małej wywrotki. Wspieraj w wymyślaniu nowych funkcji dla znanych mu już przedmiotów, aby poddawać próbie jego pomysłowość.